Podejście do strategii reklamowej na Facebooku

Zaproponowałem znajomemu, że mogę mu wszędzie wrzucić na wszystkie FP jakąś reklamę, to poleci trochę po ludziach. Tylko trzeba by fajnie ułożyć i zrobić fajną. Zaproponowałem dosłownie symboliczną opłatę jednorazowo, no bo w sumie trochę się przy nich napracowałem ogólnie, przy zdobywaniu “lajków”. Zaproponowałem też, że spróbuję z innym kumplem pogadać, tylko on bardzo “pieści” swój funpage i bardzo dużo inwestuje w reklamowanie go (koło 1tys. miesięcznie) to nie wiedziałem czy się zgodzi, no i u niego to całkowicie nie pasująca grupa docelowa, bo to głównie pasjonaci specyficznej branży. Jakby się jeszcze pasjonowali dekorowaniem, czy aranżacją wnętrz, to by bardziej pasowało.

W odpowiedzi usłyszałem, że wszystko co może pomóc, lecz nie podniesie kosztów go interesuje. Z tym FP to tylko dodał, że ostatni pracownik ma za zadanie zadbać o niego w zakresie treści i aktualizacji. Chociaż ostatnio przez swoją sesję nie za bardzo miał czas, to jednak ma pewien potencjał. Gdybym miał pewne sugestie w ramach tego trzeba by fajnie ułożyć i zrobić fajną to myślę, że dał by radę. Dodał jeszcze, że w najbliższych 3-miesiąch przewiduję mocno uzupełnić opisy i realizację na stronie, bo ma już mnóstwo dodatkowych materiałów, a tylko brakuje czasu.

No to podzielę się z wami co mu poradziłem. Tak mi przyszło do głowy – że może spróbować następującej strategii, ale wymaga sporo zachodu: Pracownik mógłby z prywatnego konta pododawać do znajomych ludzi i firmy z grupy docelowej, architekci, budowlańcy, hotelarze, restauratorzy, elektryka, oświetlenie itp. tylko trzeba się sporo naszukać i nie każdy zaakceptuje zaproszenie. Potem można zacząć polubiać posty ze swojego fanpage i inni będą to widzieli, można przekształcić konto na takie poniekąd reprezentujące firmę, można zapraszać do pulubienia fanpage. Jednak ogólnie chodzi nie o to żeby mieć jak najwięcej lajków, tylko jak najbardziej przynależne do danej grupy docelowej, bo Facebook coraz bardziej ogranicza darmowe rozpowszechnianie postów z Fanpage i mając dużo ludzi lubiących fanpage, a nie bardzo pasujących do grupy docelowej np. dzieci i młodzież, będą “pochłaniać” posty, które mogłyby dotrzeć do grupy docelowej. Także trochę się to pozmieniało, bo teraz post nie dociera już do wszystkich. Dlatego tak ważne jest żeby zbudować sobie odpowiednią bazę lubiących. Także nakłanianie do polubiania kogo popadnie, do czego kiedyś sam prawdopodobnie zachęcałem, już dzisiaj mija się z celem, a nawet szkodzi.

Ostatnio zainspirował mnie do działania też pewien artykuł o płatnej reklamie na Facebooku – http://antyhaczyk.blogspot.com/2014/03/dobra-reklama-na-facebooku.html Według opinii tej blogerki, by osiągać efekty i cele reklamowe na FB, nie da się obejść bez płatnej reklamy – dobrze zaplanowanej, przemyślanej i odpowiednio skierowanej do danej grupy docelowej.

Jedna odpowiedź do “Podejście do strategii reklamowej na Facebooku”

  1. Z FB to nie jest tak prosto, bez nakładów wiele nie osiągniesz. Ogólnie chodzi o to, że napracujecie się nad fanpagem, a nikt tego nie obejrzy, bo trzeba mieć “lajki” i to najlepiej z odpowiedniej grupy docelowej, a one się znikąd nie wezmą i nie można też zaśmiecać. Proponowałabym zacząć od pluginu z FB na stronkę, może to coś tam pomoże, ale żeby to miało ręce i nogi, to trzeba by wykupić kampanie skierowaną do określonej grupy docelowej. FB to jest bardzo przemyślany biznes, no nie da się tego opisać w mialu. Jest to też doskonałe narzędzie marketingowe (jedno z najlepszych i w relacji skuteczności do nakładów najtańszych), ale niestety trzeba im zapłacić. Teraz to robimy z Michałem jako dodatek. Przyznam, że sam byłem zaskoczony ile tam jest takich pozornie drobnych rzeczy, które mają olbrzymie znaczenie. Przy czym oczywiście warto to mieć nawet bez kampanii, bo każdy ślad w sieci jest zawsze plusem.

    Rozbudowanie strony jak najbardziej jest pozytywne im więcej tym lepiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *